„Zapomnij mi”

jetty-landing-stage-sea-black-and-white

Tekst jest zainspirowany jedną z ulubionych i aktualnie znanych piosenek. Wy też tak macie, że utwory oddają Wasz nastrój albo przywołują wspomnienia, uczucia?

W radiu leci piosenka Sarsy. Jadę autem bo to tam mam największą styczność z radiowymi hitami.

„Dawno mnie nie ma
Nie zabiorę Cię do snu…”
 słyszę.

Widzę Ciebie, choć bardzo chciałabym się już uodpornić na wspomnienia,w których grasz główną rolę. Może powinnam się już przyzwyczaić do tego, że zawsze będziesz gdzieś tam z tyłu głowy? W każdym bądź razie pojawiasz się. Twoja twarz, zawadiacki uśmiech i to coś w oczach co od zawsze powinnam interpretować jako ostrzeżenie.

Sama nie wierzę, że jedna piosenka jest w stanie przenieść mnie tych dobrych kilkanaście miesięcy wstecz. Za to cieszę się, że już nie płacze i nie tęsknię. W dużym stopniu się od Ciebie uwolniłam co jest jednym z większych sukcesów w moim życiu. Serio.

Długo nie pozwalałeś normalnie żyć, zamknąć tego co było między nami. Taki pies ogrodnika. Wiesz, że jestem cholernie wrażliwą osobą. I że bardzo mocno Cię kochałam. A Ty mi tego wszystkiego nie ułatwiałeś. Prosiłam. Nie chciałeś.

Teraz mogę powiedzieć, że dałam radę. Kosztowało mnie to wiele zarwanych nocy, wylewanych łez, poszarpanych nerwów… Ale na szczęście zaczęłam dostrzegać jak bardzo jesteś zagubiony, zakłamany. To mi pomogło.
W pewnym momencie przestałeś być tamtym moim.

jetty-landing-stage-sea-black-and-white (1)
„Miłość jedna robi mi straty”

I tego właśnie najbardziej żałuję. Tego, że zawładnąłeś każdą częścią mojego życia – że Ci na to pozwoliłam. Chodzi o to, że zmieniłam się przy Tobie, Ty zmieniłeś mnie. I odbija się to na moim teraźniejszym życiu i zawsze będzie odbijało. Już nic nie jest takie proste, oczywiste, łatwe. Nigdy nie było ale po Tobie jest sto razy gorzej. Boje się samej siebie – czy komukolwiek będę w stanie tak całkowicie zaufać, zatracić się?

To moje straty.

Nie, nie kocham Cię, nie tęsknie więc się nie dowartościowuj moimi słowami. Twój czas minął. Dałam radę. Zresztą sam się o tym przekonałeś – nie brzmiałam jak zwykle czyż nie?
Za to Wy tak samo.
Nie dzwoń.