Szybki feedback i wolność słowa!

photo-1429277005502-eed8e872fe52

I znów wyszłam z moją historią do ludzi i znów jest z tym problem. Po pierwszym wpisie gdzie tylko Ty wiesz, że to o Tobie. Nie przypuszczałam, że Ciebie (albo ciebie) to tak zaboli. W sumie to bardzo zabawne i pełne sprzeczności.

No bo czy nie istnieje wolność słowa? Nie mam zamiaru opisywać niczyjej historii oprócz własnej.
Przydarzyło nam się, bywa. Tylko to nie daje nikomu prawa do zastraszania.
Sam fakt, że ktoś chce zniszczyć mi życie przez prowadzenie bloga jest mocno…chore.

Ja nie zrezygnuje z pisania. Przykro mi cholernie, że świat dla niektórych osób jest taki zgorzkniały
i czarno-biały. Ciągłe szukanie wrażeń i odbijanie swojej złości i żalu na innych – to takie proste, dziecinne. Kilka lat temu miałam bardzo dużo takich osób w swoim otoczeniu i nie łatwe było wymazanie ich z mojego życia. Bo wiecie – takie osoby pełne zazdrości i rozgoryczenia są w stanie robić dużo hałasu.

W czasach gimnazjum/liceum szczerze się tym przejmowałam ale jak już człowiek dorasta to rozumie. Wie, że tamte osoby rzadko się zmieniają i zazwyczaj zostają takie niedowartościowane do końca życia. I kłócą się o wszystko, są pełne pretensji i agresji. Tylko jak ludzie są dojrzali to jedynym co odczuwają jest współczucie. Ogrom litości. Bo większość jest już krok dalej w ewolucji i groźby rozgoryczonej osoby, nie robią specjalnego wrażenia. Jedni to po prostu olewają, inni obchodzą się jak z jajkiem tylko po to aby mieć święty spokój i nie robić sobie problemów. A my – ofiary waszej głupoty – nie poprawimy wam jakości życia i to nie przez nas jest ono wciąż tak bardzo (was) niezadowalające.

photo-1429277158984-614d155e0017

Ja wystrzegam się jak ognia takich osób i generalnie, poza małymi wyjątkami, wychodzi mi to świetnie. Niestety, jak już wspominałam w poprzednim wpisie, nie mamy na te osoby wpływu. I tak zrobią to co uważają za słuszne. Za to my – ludzie normalni, szczęśliwi, optymistyczni – otaczajmy się osobami o podobnych cechach i upodobaniach. Takie znajomości dodają skrzydeł i zdecydowanie poprawiają nasze samopoczucie.

Tak więc pisać będę, ponieważ oprócz gróźb, usłyszałam od innych również wiele ciepłych i motywacyjnych słów.
Podoba Wam się to co i jak piszę – bardzo mnie to cieszy. Mam nadzieję, że równie mocno przypadnie Wam do gustu opowieść, którą będę tutaj umieszczać kawałek po kawałku.